"Ulice są zbyt ruchliwe, a rowerowych tras brakuje" - Express Bydgoski

Tytuł: Ulice są zbyt ruchliwe, a rowerowych tras brakuje

Podtytuł: Od lat mówi się o zagospodarowaniu bulwarów wzdłuż Brdy. Tu mogłyby powstać ścieżki - twierdzą rowerzyści

Bydgoszcz nie jest przyjazna dla rowerzystów - twierdzą miłośnicy bicykli. Dlatego dla własnego bezpieczeństwa muszą jeździć po chodnikach.

- Jest źle - twierdzi Łukasz Juszczak z inicjatywy „Bydgoszcz Rowerowa" (www.rower.byd.pl). Często jeździ rowerem po Bydgoszczy. Wylicza, że drogowcy popełniają niekiedy podstawowe błędy przy budowie ścieżek. - Jadąc ulicą Jana Pawia II po jezdni z samochodami mamy jedną zmianę świateł. Ścieżką czekają nas trzy zmiany - tłumaczy. - Drogi dla rowerzystów nagle urywają się. Czasem nie można wjechać na nie z jezdni, bo jest wysoki krawężnik.

Ostatnio miłośników jazdy na bicyklach zbulwersowało brukowanie ścieżki dla rowerów w Myślęcinku. Podróż tego typu drogą nie jest przyjemna. Z czasem między kostkami bruku wyrasta trawa. Ścieżki zapiaszczają się, co może źle skończyć się dla szybciej jeżdżących.

Zdaniem Łukasza Juszczaka, prostszym, a przede wszystkim tańszym rozwiązaniem niż budowa ścieżek byłoby ograniczenie prędkości aut, by rowerzyści mogliby bezpiecznie jeździć ulicami. - Niestety, obecnie poruszanie się jezdnią, szczególnie dla osób starszych, jest niebezpieczne - twierdzi Roman Wesołowski z Fordonu.

Tymczasem ZDMiKP chwali się, że dróg przybywa. W sierpniu ubiegłego roku było ich 46 km. Zarząd dróg zapewnia, że nowe ścieżki buduje przy nowo powstających arteriach. Inne pomysł, jak np. malowanie osobnego pasa na jezdni dla rowerzystów nie są brane pod uwagę, jak tłumaczą w ZDMiKP ze względu na bezpieczeństwo. Taki wydzielony pas mógłby połączyć ścieżkę na ulicy Kamiennej przez Grunwaldzką do Kolbego i dalej do ścieki rowerowej budowanej za granicami miasta. - Brakuje dosłownie dwieście metrów, aby Kamienną połączyć z pasem pobocza Gruwaldzkiej - mówi jeden z rowerzystów.

Jednak na razie można tylko pomarzyć. - W tym roku dokończona zostanie ścieżka w Myślęcinku, dalej od ulicy Pięknej do granic miasta - mówi Magdalena Kaczmarek, rzecznik ZDMiKP.

Rowerzyści proponują ciekawe rozwiązanie, na którym skorzystaliby mieszkańcy Bydgoszczy i turyśd. - Od lat mówi się o zagospodarowaniu bulwarów wzdłuż Brdy. Tu mogłyby powstać ścieżki, które łąi by niemal całe miasto, a jadący nimi nie mieliby kontaktu z samochodami. To mogłaby być perełka - uważa Łukasz Juszczak.

wsz

Express Bydgoski; Nr: 191(6222); str. 7; 2009-08-17; link

 

Twój komentarz


Maksymalnie 1000 znaków. Znaczniki HTML wyłączone.

Komentarze nie na temat, łamiące zasady netykiety, lub spam zostaną usunięte!

CaptchaText

Wasze komentarze

inkwizytor2009-08-24

Hmmm.. cale 46 km. Gdyby byly w jednej ciąglej to w 1,5 niemęczącej jazdy można by je sobie objechać. Istne szaleństwo.

mari2009-08-25

Nie można objechać w takim czasie, bo większość z tych kilometrów to 50-metrowe odcinki przy marketach. Musiałbyś się teleportować między nimi.



Tak
Nie
Nie mam zdania


Głosuj
Wyniki
Szlaki Bory Tucholskie, Bydgoszcz, Toruń
Szlaki Kujawsko - Pomorskie


Centrum rowerowe

CMT Sport

Sport Factory

Patron medialny:

TVP Bydgoszcz