"Pierwsza debata rowerowa za nami" - dwumiasto.net

Tytuł: Pierwsza debata rowerowa za nami

Budować mniej, a lepiej, przeprowadzać konsultacje społeczne w godzinach popołudniowych – to najważniejsze wnioski wczorajszej debaty „Bydgoszcz Wąskorowerowa”. Pytanie, czy ZDMiKP weźmie je sobie do serca.


Ponad trzygodzinne spotkanie w Wyższej Szkole Gospodarki odbywało się przy niemal pełnej sali zapalonych rowerzystów, tych młodszych jak i starszych. Temat nie przyciągnął jednak bydgoskich radnych, którzy mimo zaproszenia, nie stawili się na spotkanie. Miasto reprezentował dyrektor ZDMiKP, Jan Siuda oraz dyrektor wydziału gospodarki komunalnej i ochrony środowiska, Zbigniew Pałka.

Jak powinno być?

Debatę rozpoczął Piotr Wielgus od prezentacji polityki rowerowej w Europie. Później do głosu doszedł Paweł Wiśniewski ze stowarzyszenia „Rowerowy Toruń”, który przedstawił zalety jednośladu – ekologia, ekonomia, szybkość, zdrowie. Uczestnicy debaty poznali infrastrukturalne rozwiązania, które z powodzeniem stosuje się w innych miastach, a których brakuje w Bydgoszczy. Kontrapasy, śluzy rowerowe, parkingi czy pasy wydzielone na jezdni nie należą do najdroższych inwestycji, a na pewno poprawiają komfort jazdy rowerem i bezpieczeństwo. Wiśniewski pokazał, jak w grodze Kopernika rowerzyści walczą o asfaltowe ścieżki, mimo oporu drogowców. W Toruniu mimo wcześniejszej niechęci, powstaje coraz więcej dróg z masy bitumicznej.

- Warto pamiętać, że w niektórych miejscach nie trzeba tworzyć ścieżek i jest to trudniejsze niż same tworzenie drogi – mówił.

Jak jest?

Łukasz Juszczak ze stowarzyszenia „Bydgoszcz Rowerowa” przedstawił kilka dokumentów o rozwoju infrastruktury rowerowej, z których wynika, że nad Brdą mamy 46 km ścieżek. Na fotografiach zaprezentował także felerne trasy, które kończą się w dziwnych miejscach, są zarośnięte trawą, poprzecinane wysokimi podjazdami czy brak na nich poziomego oznakowania. Z jego prezentacji bił przede wszystkim brak spójności w planowaniu i tworzeniu nowych tras.

- Nikt nie zna systemu tworzenia dróg rowerowych w Bydgoszczy – mówił Juszczak. - Boję się, że rower będzie ograniczony tylko do sportu i rekreacji. To jest ważne, ale rower musi też być traktowany jako środek komunikacji.

Siuda za taki stan dróg obarczył władzę poprzedniej epoki i przypominał, że w latach 70. w Bydgoszczy likwidowano ścieżki rowerowe. Odnośnie innych argumentów przyznał racje rowerzystom, ale zabrakło konkretnych deklaracji.

- Na pewno warto na transport rowerowy jakieś środki wykładać – stwierdził szef bydgoskich drogowców. - Dla mnie w okresie ostatnich trzech lat widać przyrost ścieżek rowerowych. Ze względów finansowych nie da się przygotować całego planu.

Mniej, ale lepiej

Dyskusja nabrała rumieńców, kiedy dyrektor przytoczył wyniki badań, z których wynikało, że transport nad Brdą w 2005 roku stanowił tylko 0,8% całej komunikacji i w ostatnich czasach nieznacznie wzrósł. Jak więcej ludzi ma jeździć rowerem, skoro w Bydgoszczy nie ma gdzie, tego już się nie dowiedzieliśmy. Poruszono również temat nawierzchni, z jakiej mają powstawać ścieżki.

- Kostka jest tańsza – argumentował Siuda. - Biorąc pod uwagę bydgoski rynek jest więcej firm wykonujących drogi z kostki.

Firm wykonujących trasy z asfaltu specjalnym rozściełaczem po prostu u nas nie ma. Lobby tych od kostek jest na tyle duże, że drogowcy wybierają tańszy wariant, bo jak usłyszeliśmy, drogi można naprawiać. Siuda jednak po argumentach rowerzystów zapowiedział, że zaczną powstawać trasy o nawierzchni bitumicznej, a pierwszą będzie droga wzdłuż Szubińskiej, której budowa rozpocznie się za miesiąc. Wg zapowiedzi ZDMiKP do 2014 roku w Bydgoszczy ma powstać 160 km ścieżek.

- Przepraszam wszystkich, którzy mają problemy z poruszaniem się po drogach. Nie jest idealnie, ale z roku na rok jest coraz lepiej – zapowiada Siuda.

- Chyba jesteśmy jedynym krajem, który dyskutuje, jak budować drogi – skwitował to socjolog dr Grzegorz Kaczmarek. - W 1992 r. jako wiceprezydent miasta walczyłem o powstanie zarządu dróg. Dziś się zastanawiam, czy dobrze zrobiłem – stwierdził.

Naukowiec nie pozostawił suchej nitki na argumentach Siudy, że w Bydgoszczy mamy 46 km tras.

- Czasami wydaję mi się, że żyję w innym mieście. Nie ma w Bydgoszczy jednego centymetra dla rowerzystów – kontynuował dr Kaczmarek. - Dla mnie kluczem jest zajęcie się centrum miasta, wytyczenie ścieżek i tworzenie niepozorowanych konsultacji.

Jak będzie?

Siuda zapowiedział, że za kilka lat centrum zostanie połączone ścieżkami z innymi dzielnicami. Ma to umożliwić budowa mostu od ulicy Naruszewicz przed Brdę przy okazji tworzenia połączenia tramwajowego ulicy Focha z dworcem PKP. Obok torów ma znaleźć się miejsce dla ścieżki rowerowej, która zepnie ulicę Żeglarską z tą biegnąca koło hali „Łuczniczka”. Temat tej inwestycji wywołał kwestię konsultacji społecznych, które owszem są, ale w czasie, kiedy większość zainteresowanych pracuje.

- Proponujemy, że będziemy za państwa przeprowadzać konsultacje społeczne, zupełnie za darmo – zaproponował prowadzący debatę Karol Zamojski.

Pomysł spotkał się z aprobatą rowerzystów, bo wczorajsze spotkanie przyciągnęło więcej chętnych niż trwające przed dłuższy okres konsultacje w ZDMiKP. Debatę zakończyło pytanie o wizję komunikacji rowerowej za 10 lat. Dyrektor Siuda pochwalił się mapą planowanych inwestycji i jeszcze raz zapewnił, że 160 km dróg na pewno powstanie w ciągu 5 lat.

- Jestem zadowolony z zaangażowania i zgody obu stron, chociaż widzę opór dyrektora Siudy. Zabrakło mi jasnych deklaracji odnośnie przyszłości. Nie chodzi o same mapy, ale włączenie do debaty stowarzyszeń. Zabrakło mi też punktu o parkingach – podsumował spotkanie jeden z prowadzących, Piotr Wielgus. - Jestem bardzo niezadowolony z tego, że nie przyszli radni.

Organizatorem debaty była Pracownia Zrównoważonego Rozwoju, Wyższa Szkoła Gospodarki w Bydgoszczy oraz Centrum Kultury Dwór Artusa w Toruniu. Patronat medialny objął portal www.dwumiasto.net

Sebastian Nowak

dwumiasto.net; 2009-08-26; link

Twój komentarz


Maksymalnie 1000 znaków. Znaczniki HTML wyłączone.

Komentarze nie na temat, łamiące zasady netykiety, lub spam zostaną usunięte!

CaptchaText

Wasze komentarze



Tak
Nie
Nie mam zdania


Głosuj
Wyniki
Szlaki Bory Tucholskie, Bydgoszcz, Toruń
Szlaki Kujawsko - Pomorskie


Centrum rowerowe

CMT Sport

Sport Factory

Patron medialny:

TVP Bydgoszcz