"Marszałek jechał do pracy na rowerze i spóźnił się, bo zabłądził w lesie" - Gazeta Wyborcza

Tytuł: Marszałek jechał do pracy na rowerze i spóźnił się, bo zabłądził w lesie

Podtytuł: Z okazji obchodów Europejskiego Dnia bez Samochodu Piotr Całbecki wybrał się wczoraj do pracy rowerem. I zgubił się w lesie.

O planach marszałka już dzień wcześniej wiedzieli dziennikarze, którzy czekali na niego pod Urzędem Marszałkowskim w Toruniu. Zdziwili się, gdy Piotr Całbecki podjechał spóźniony o dobrych kilka minut.

**** ROZMOWA Z Piotrem Całbeckim

KRZYSZTOF AŁADOWICZ: CO się stało, panie marszałku?

PIOTR CAŁBECKI: Mieszkam w Łubiance, stamtąd jechałem. Niestety, zabłądziłem w lesie. Zamiast skręcić w lewo na Barbarkę, pojechałem prosto i dotarłem do jakiejś betonówki. Nie było sensu już wracać, więc musiałem trochę nadrobić.

Pierwszy raz jechał pan rowerem do pracy?

- Tak. W ogóle rzadko zdarza mi się jeździć na rowerze, co najwyżej w weekend z dziećmi.

Powtórzy to pan jeszcze?

- Nie wykluczam, bo spodobało mi się. Świat widać z zupełnie innej perspektywy. Każda taka przejażdżka to kilka minut życia więcej. Niestety, jesteśmy leniuchami. Przyzwyczailiśmy się do wygodnego życia i samochodów, i nie korzystamy z tej formy komunikacji często. Trochę tego żałuję.

Uprawia pan jakiś sport?

- Dopiero ostatnio zacząłem się ruszać - gram w piłkę. Wcześniej rzadko to robiłem.
ROZMAWIAŁ KRZYSZTOF AŁADOWICZ

Gazeta Wyborcza: Bydgoszcz; Nr: 223.6136; str. 2; 2009-09-23; link

Twój komentarz


Maksymalnie 1000 znaków. Znaczniki HTML wyłączone.

Komentarze nie na temat, łamiące zasady netykiety, lub spam zostaną usunięte!

CaptchaText

Wasze komentarze

biker2009-09-25

Chociaż jest szczery :D



Tak
Nie
Nie mam zdania


Głosuj
Wyniki
Szlaki Bory Tucholskie, Bydgoszcz, Toruń
Szlaki Kujawsko - Pomorskie


Centrum rowerowe

CMT Sport

Sport Factory

Patron medialny:

TVP Bydgoszcz